Odpowiedź na pytanie, ile lat ma najstarszy piłkarz, nie mieści się dziś w jednej liczbie. W 2026 roku najstarszym zawodnikiem pozostającym w profesjonalnym klubie jest 59-letni Kazuyoshi Miura, ale w tym samym roku 60 lat skończył Mykola Lykhovydov, który występował w profesjonalnych rozgrywkach na Ukrainie. Wyjaśniam, skąd bierze się ta różnica i które rekordy rzeczywiście można uznać za aktualne.
Najstarszy aktywny profesjonalny piłkarz ma 59 lat
- Kazuyoshi Miura ma 59 lat i nadal jest związany z japońskim klubem Fukushima United.
- Mykola Lykhovydov ma 60 lat, lecz jego klub od sezonu 2026/27 nie występuje już w profesjonalnych rozgrywkach.
- Miura rozpoczął zawodową karierę w 1986 roku i przygotowuje się do 42. sezonu.
- Najstarszy udokumentowany występ piłkarski należy do Ezzeldina Bahadera, który miał 74 lata i 125 dni.
- Najważniejsze jest rozróżnienie między aktywnym kontraktem, występem w zawodowym meczu i rekordem historycznym.
W 2026 roku rekord zależy od definicji aktywności
Jeżeli pytamy o zawodnika, który obecnie pozostaje w profesjonalnym klubie i może występować w zawodowych rozgrywkach, odpowiedzią jest Kazuyoshi Miura. Japoński napastnik urodził się 26 lutego 1967 roku, więc we wrześniu 2026 ma 59 lat.
Jest jednak drugi przypadek. Mykola Lykhovydov urodził się 26 stycznia 1966 roku i w sezonie 2025/26 występował w ukraińskiej Drugiej Lidze. Oficjalny profil UPL odnotowuje jego obecność w 19 meczach i 426 minutach, co oznacza, że w 2026 roku zagrał na profesjonalnym poziomie już jako 60-latek.
| Zawodnik | Wiek w 2026 roku | Status | Dlaczego jest ważny |
|---|---|---|---|
| Kazuyoshi Miura | 59 lat | Aktywny w Fukushima United, J3 League | Najstarszy zawodnik związany z aktualnym profesjonalnym klubem |
| Mykola Lykhovydov | 60 lat | Występował w profesjonalnej lidze w sezonie 2025/26 | Najstarszy piłkarz, który zagrał w profesjonalnych rozgrywkach w 2026 roku |
| Ezzeldin Bahader | 74 lata i 125 dni | Rekord historyczny | Najstarszy udokumentowany aktywny piłkarz według Guinness World Records |
Różnica nie wynika więc z błędu w statystykach. Po prostu inaczej liczy się zawodnika aktywnego w bieżącym sezonie, a inaczej gracza, który pojawił się na boisku w profesjonalnym meczu w danym roku kalendarzowym.

Dlaczego Kazuyoshi Miura wciąż jest najczęściej wskazywany
Kazuyoshi Miura, znany jako „King Kazu”, od lat jest symbolem wyjątkowej długowieczności w futbolu. Zawodowy debiut zaliczył w 1986 roku w brazylijskim Santosie, a później grał między innymi we Włoszech, Chorwacji, Australii, Portugalii i Japonii.
W 2026 roku nadal figuruje w kadrze Fukushima United z japońskiej J3 League. Jego wypożyczenie przedłużono do 30 czerwca 2027 roku, dlatego nie jest wyłącznie byłym piłkarzem wracającym na pokazowy mecz. Pozostaje częścią profesjonalnego zespołu i bierze udział w treningach oraz oficjalnych spotkaniach.
Miura ma też rekord, który łatwo pomylić z rekordem najstarszego zawodnika. W 2017 roku, mając 50 lat i 7 dni, został najstarszym strzelcem w profesjonalnym meczu. To pokazuje, że jego znaczenie nie sprowadza się do samej obecności w kadrze.
Moim zdaniem najbardziej niezwykła jest nie pojedyncza liczba, lecz ciągłość kariery. Miura gra zawodowo od czterech dekad, występował w pięciu różnych krajach i potrafił dostosować swoją rolę do zmieniających się możliwości fizycznych.
Skąd bierze się odpowiedź 60 lat
Mykola Lykhovydov to mniej znana, ale bardzo ważna postać w tym zestawieniu. Ukraiński pomocnik jest jednocześnie prezesem i zawodnikiem klubu Real Pharma Odessa. W sezonie 2025/26 był zgłoszony do profesjonalnych rozgrywek i pojawiał się na boisku także po swoich 60. urodzinach.
Jego przypadek trzeba jednak opisać precyzyjnie. W sezonie 2026/27 Real Pharma nie otrzymała licencji na udział w profesjonalnych rozgrywkach i przeszła do rywalizacji amatorskiej. Dlatego Lykhovydov ma 60 lat jako najstarszy piłkarz, który zagrał w profesjonalnym meczu w 2026 roku, ale nie jest już bezdyskusyjnie najstarszym zawodnikiem aktywnym w aktualnej lidze zawodowej.
To rozróżnienie ma znaczenie również przy innych rekordach. Sam wpis w kadrze nie zawsze oznacza występ, a mecz towarzyski, spotkanie charytatywne lub rozgrywki amatorskie nie powinny być automatycznie porównywane z ligą zawodową.
Lykhovydov pokazuje przy tym, że wiek nie musi oznaczać całkowitego odcięcia od rywalizacji. Jego rola jest ograniczona, często pojawia się na boisku z ławki, ale nadal może pomóc zespołowi doświadczeniem, spokojem i znajomością gry.
Rekord historyczny nie oznacza aktywnej kariery
Największą liczbę znajdziemy przy nazwisku Ezzeldina Bahadera. Guinness World Records odnotowuje, że Egipcjanin wystąpił w oficjalnym meczu w wieku 74 lat i 125 dni. Rekord ustanowił 7 marca 2020 roku w Kairze, zdobywając nawet bramkę z rzutu karnego.
Bahader jest rekordzistą historycznym, a nie najstarszym zawodnikiem pozostającym obecnie w profesjonalnym klubie. To podobna różnica jak między rekordem świata na określonym dystansie a aktualnym liderem sezonu. Jedna statystyka opisuje najlepszy wynik w historii, druga bieżącą sytuację.
Warto oddzielić również poziom zawodów. Miura występuje w systemie profesjonalnej piłki japońskiej, Lykhovydov grał w zawodowej lidze ukraińskiej, a Bahader ustanowił rekord w spotkaniu, które spełniało warunki wymagane przez Guinnessa. Nie każda aktywność piłkarska ma ten sam status sportowy.
Co pozwala grać na wysokim poziomie po sześćdziesiątce
Nie ma jednego sekretu, który tłumaczyłby tak długą karierę. Największą rolę odgrywa połączenie zdrowia, rozsądnego obciążenia, techniki i odpowiednio dobranej roli w zespole.
| Czynnik | Znaczenie dla starszego zawodnika |
|---|---|
| Doświadczenie | Ułatwia ustawianie się i ogranicza liczbę niepotrzebnych sprintów. |
| Technika | Pozwala skutecznie podawać i kontrolować tempo bez przewagi szybkościowej. |
| Regeneracja | Sen, fizjoterapia i przerwy między jednostkami zmniejszają ryzyko urazu. |
| Rola w drużynie | Krótsze wejścia z ławki pozwalają wykorzystać jakość bez przeciążania organizmu. |
| Motoryka | Regularna praca nad siłą, mobilnością i stabilizacją pomaga utrzymać sprawność. |
W praktyce starszy piłkarz rzadko funkcjonuje tak samo jak 20-latek. Zwykle gra krócej, wybiera momenty pressingu i lepiej zarządza energią. Przy analizie jego występów trzeba też brać pod uwagę zasady zmian w piłce nożnej, ponieważ możliwość wejścia na boisko na ostatnie 10 lub 20 minut zmienia sposób budowania kadry.
Sam wiek nie wystarczy. Zawodnik musi jeszcze tolerować trening, przechodzić badania i być przydatny dla zespołu. To właśnie przydatność boiskowa, a nie sama medialność, decyduje o tym, czy klub nadal traktuje go jak piłkarza.
Jak poprawnie porównywać najstarszych piłkarzy
Gdy sam sprawdzam podobne rekordy, zaczynam od czterech pytań. Czy zawodnik rzeczywiście zagrał? Czy mecz był częścią oficjalnych rozgrywek? Czy klub miał status profesjonalny? I czy mówimy o rekordzie wszech czasów, czy o sytuacji w bieżącym sezonie?
- Aktywny kontrakt nie zawsze oznacza występ w meczu.
- Mecz pokazowy nie powinien być zestawiany z ligą zawodową.
- Rozgrywki amatorskie mogą mieć wysoki poziom, ale nie są tym samym co futbol profesjonalny.
- Rok kalendarzowy i sezon ligowy mogą dawać różne odpowiedzi.
- Trzeba sprawdzić datę urodzenia, datę meczu i oficjalny protokół.
Znaczenie ma także formalna oprawa spotkania. Liczy się protokół, obsada sędziowska, regulamin rozgrywek oraz prawidłowa dokumentacja, a nie tylko obecność zawodnika na zdjęciu drużynowym. Osobom, które chcą lepiej rozumieć ten element meczu, przyda się materiał o tym, co obejmuje wyposażenie sędziego.
Takie podejście pozwala uniknąć najczęstszego błędu, czyli podawania jednej liczby bez wyjaśnienia, co właściwie oznacza. W sporcie precyzja nie odbiera ciekawostce emocji, tylko sprawia, że rekord jest naprawdę wiarygodny.
Najstarszy piłkarz pokazuje, że rekord ma kilka wymiarów
Jeżeli chodzi o zawodnika aktywnego w profesjonalnym klubie w 2026 roku, najbezpieczniejsza odpowiedź brzmi 59 lat i Kazuyoshi Miura. Jeżeli pytamy o najstarszy występ w profesjonalnych rozgrywkach w tym roku, trzeba dodać 60-letniego Mykolę Lykhovydova. Historyczny rekord należy natomiast do Ezzeldina Bahadera, który miał 74 lata i 125 dni.
Dla mnie najciekawszy wniosek jest prosty. Długowieczność w piłce nie polega na udawaniu, że wiek nie ma znaczenia, lecz na mądrym wykorzystaniu doświadczenia, techniki i właściwie dobranej roli. To lekcja przydatna nie tylko przy rekordach, ale także każdemu zawodnikowi, który chce grać dłużej i rozsądniej.
